Prowadzisz blog, testujesz, reklamujesz? - przeczytaj o tym

Otrzymujesz darowiznę – płacisz podatek

Prawo nie chroni nikogo przed odstąpieniem od podatku. Nawet jeśli są to małe rzeczy, które oferujesz na swoim blogu.
Z artykułu Gazety Prawnej i publikacji w Onet treść wyraźnie wskazuje na konieczność płacenia podatku za darmowe produkty otrzymywane z różnych firm w celu ich rozreklamowania na blogu. W innym przypadku kara jest znacznie wyższa.

Darczyńcy również podlegają opodatkowaniu.
Z tego względu firma LNC nie rozsyła swoich produktów za darmo.
Aby skorzystać z możliwości np. testowania produktu a potem opisania go na swoim blogu proponujemy złożyć normalne zamówienie w naszym sklepie internetowym na minimum 50 zł brutto by otrzymać stosowny rabat. Jedynie w taki sposób można uniknąć nieprzyjemnych sytuacji związanych z Urzędem Skarbowym.
Składając swoje zamówienie w uwagach należy wpisać na jakie cele przeznaczone są zamówione produkty i wpisać adres swojego bloga podając bezpośredni link do strony, gdzie podlinkowane jest nasze logo i sklep internetowy.

Aby uwiarygodnić naszą wiadomość poniżej podajemy tekst artykułu pochodzącego z Onet pl
Możesz go czytać klikając w link

Blogerze uważaj, możesz zapłacić podatek!

Jesteś autorem jednego z blisko trzech milionów polskich blogów, jakie funkcjonują w internecie? Jeśli tak, to uważaj na fiskusa. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", blogerzy, którzy funkcjonują jak małe agencje reklamowe, mają takie same obowiązki podatkowe jak inne firmy.

Urzędy skarbowe coraz częściej i skuteczniej kontrolują to, co dzieje się w Internecie. Jak donosi gazeta, blog i prezentowane na nim zdjęcia mogą być doskonałym dowodem w postępowaniu ustalającym wysokość zatajanych dochodów.

Dzienniki prowadzone hobbistycznie, niezawodowo i sporadycznie nie mają znamion działalności gospodarczej. Jeśli jednak blog z założenia ma przynosić dochody i oferuje płatne usługi, może być postrzegany przez fiskusa inaczej. I nie jest istotne, czy bloger zarejestrował działalność.

„Dziennik Gazeta Prawna” zaznacza, osoby, które zarabiają na reklamach, otrzymują darowizny od sklepów internetowych lub podpisują umowy z firmami, których produkty będą zachwalać, prowadzą działalność gospodarczą i powinny ją zarejestrować. Jeśli bowiem organ podatkowy po przeprowadzeniu kontroli działalności blogera wyda decyzję o konieczności rozliczenia zysków z nieujawnionych źródeł, PIT zostanie ustalony w wysokości aż 75 proc. utajonych dochodów.

Więcej w "Dzienniku Gazeta Prawna"
Możesz czytać to w wiadomości.onet.pl

Chcesz zobaczyć Katalog Partnerów kliknij w link

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel